Historia
Czasy prehistoryczne i najdawniejsze
Starachowice położone są w północnej części województwa świętokrzyskiego na styku Gór Świętokrzyskich, Wzgórz Suchedniowskich i Przedgórza Iłżeckiego w malowniczej dolinie rzeki Kamiennej. Od najdawniejszych czasów północna część Gór Świętokrzyskich oraz dolina rzeki Kamiennej były terenem intensywnej działalności człowieka. Pobliskie ulokowanie największego „zagłębia przemysłowego” epoki neolitycznej – tj. Krzemionek Opatowskich oraz Rezerwatu Archeologicznego Rydno (osadnictwo paleolityczne), świadczą o atrakcyjności tych stron pod względem osadniczo – gospodarczym od wielu tysięcy lat.
Średniowiecze i czasy nowożytne
Nie przypadkowo też w czasach średniowiecza, tereny te, jako jedne z zamożniejszych w ówczesnej Polsce, wchodzą w skład posiadłości potężnych zakonów – Cystersów z opactwa w Wąchocku i Benedyktynów z opactwa na Świętym Krzyżu.
Pierwsza wzmianka pisana dotycząca Starachowic, zawarta jest w dokumentach Cystersów i pochodzi z 1547 r. Wymienia się w nim istnienie Minery Starzechowskiej (tj. kopalni rudy żelaza wywodzącą swą nazwę od nazwiska dzierżawców kopalni – rodziny Starzechowskich). Wraz z eksploatacją złóż rudy żelaza rozwinął się przemysł hutniczy. Wytapiano z miejscowej rudy żelazo w piecach dymarkowych (kuźnicach). Można wnioskować że w II połowie XVI w. skala produkcyjna kuźnicy musiała być znaczna, skoro w 1571 r. król Stefan Batory złożył zamówienie na dostawę kul armatnich dla wojsk polskich. Prawdopodobnie amunicja ze Starachowic dostarczana była również polskiej armii w trakcie wojen Stefana Batorego – wojny gdańskiej (1577) i wojny z Rosją (1577 – 1582).
Przynależność własnościowa terenów obecnych Starachowic do dwóch wcześniej wspomnianych zakonów, zaważył na rozwoju miasta, który przebiegał w sposób specyficzny. Aż do XX w. oddzielnie rozwijały się dobra cysterskie i benedyktyńskie (w końcu XVIII w. dokonano konfiskaty tych terenów za wypłaceniem odszkodowania ich dotychczasowym właścicielom zaś prawo własności uzyskał skarb państwa). Tereny stanowiące pierwotnie własność Cystersów w skład których wchodziła minera i kuźnica starzechowska, która w późniejszych czasach (głównie w czasach działalności Stanisława Staszica) przekształciła się w największy kompleks zakładów górniczo – hutniczych w Królestwie Polskim, stanowiły obszar intensywnego rozwoju przemysłowego. Pomimo tego na terenach cysterskich powstało tylko przyfabryczne osiedle robotnicze, które pomimo rozwoju w XIX i na początku XX wieku nie wykształciło się w ośrodek miejski.
Inaczej rozwijały się obszary Starachowic stanowiące pierwotnie własność Benedyktynów. Początkowo osadnictwo kształtowało się wokół wsi Krzyżowa Wola a następnie na niżej położonym terenie nad brzegiem rzeki Kamiennej gdzie Benedyktyni ulokowali swoją osadę młyńską. Dzięki staraniom opata świętokrzyskiego osada młyńska Wierzbnik uzyskała w 1624 r. prawa miejskie, które nadał król Zygmunt III Waza. Wierzbnik dość szybko się rozwijał. Oprócz uprawy roli i mielenia mąki, rozwinęło się rzemiosło oraz handel, czemu sprzyjała bliskość szlaku handlowego, którym przepędzano woły z Mołdawii i Wołoszczyzny do Wielkopolski i Brandenburgii. Nazwa Wierzbnik wywodzi się prawdopodobnie od herbu wierzbięta, którym posługiwał się dzierżawca miasteczka (wbrew wcześniejszym domniemaniom jakoby nazwa Wierzbnik powstała od wierzb licznie występujących na brzegach rzeki Kamiennej).
W 1657 r. Stanisław Sierakowski – ówczesny opat świętokrzyski, określa przywileje i obowiązki mieszczan Wierzbnika, zaś w trzy dekady później w 1658 założona zostaje Parafia Rzymskokatolicka pw. Świętej Trójcy, która istnieje po dzień dzisiejszy.
Na przestrzeni XVII i XVIII w. zaznacza się coraz większa symbioza przemysłowych Starachowic oraz rolniczo – rzemieślniczo – handlowego Wierzbnika. Wierzbnik oraz okoliczne wsie stanowią naturalny rezerwuar siły roboczej do rozbudowującego się kompleksu górniczo – hutniczego w Starachowicach. Szczególnego przyspieszenia rozwoju starachowickiego przemysłu dodała zmiana technologii wytopu żelaza. Stosowane dotychczas tradycyjne kuźnice zastąpiono w 1789 r. pierwszymi wielkimi piecami, co znacząco zwiększyło jego moc produkcyjną. Odtąd też można stosować pojęcie zakładu, czy też zakładów w Starachowicach, choć pojęcie to nabierze pełnego znaczenia trzydzieści lat później w czasach działalności Stanisława Staszica i Ksawerego Druckiego – Lubeckiego. Wprowadzenie metody wytopu wielkopiecowego zbiegło się z konfiskatą istniejących dóbr za odszkodowaniem, co zdynamizowało rozbudowę górnictwa i hutnictwa.
XIX wiek
I połowa XIX w. to czas wielkiej prosperity Zakładów Starachowickich, przerywanej klęskami żywiołowymi, które kilkakrotnie hamowały i opóźniały rozwój Starachowic. W latach XX-tych XIX w. Starachowice stanowiły największy kompleks górniczo-hutniczy ni tylko w Staropolskim Zagłębiu Przemysłowym ale także w całym królestwie Polskim a nawet w rozległym Cesarstwie Rosyjskim. W przededniu wybuchu Powstania Listopadowego a następnie wojny polsko – rosyjskiej 1831 r. Królestwo Polskie było najlepiej (po Belgii) uprzemysłowionym krajem w kontynentalnej Europie oraz bezspornym liderem w tej dziedzinie w imperium Romanowów.
Restrykcje polityczne i gospodarcze po powstaniu i wojnie 1831 roku spowodowały zapaść gospodarczą Królestwa spotęgowaną epidemią cholery. Regres ekonomiczny dotknął także zakładów starachowickich. II połowa XIX wieku to okres bardzo dynamicznego rozwoju przemysłu górniczo – hutniczego w Starachowicach, szczególnie w latach 70-tych, kiedy ostatecznie kształtuje się struktura Towarzystwa Starachowickich Zakładów S.A.
Tereny Wierzbnika i Starachowic wraz z okolicą stanowiły obszar intensywnych działań powstańczych w latach 1863 – 1864. Działania rekrutacyjne i bojowe prowadzili tu tacy dowódcy jak: Marian Langiewicz, Dionizy Czachowski, Karol Kalita – Rębajło. Również w Starachowicach wyprodukowano armatki dla korpusu powstańczego Mariana Langiewicza.
W okresie popowstaniowym następuje kolejny przejściowy kryzys ekonomiczny w trakcie którego Wierzbnik traci prawa miejskie (1870 r.).
Lata I wojny światowej przynoszą wielkie zmiany. Najpierw działania wojenne powodują, że Starachowice i Wierzbnik znalazły się na linii frontu (1915 r.) a po jego przesunięciu na wschód zarząd w mieście objęli austriacy, którzy przenieśli tu siedzibę powiatu iłżeckiego. Kolej żelazna oraz wielki piec opalany koksem decydowały o tym, że Starachowice miały ważne znaczenie dla Austriaków i Niemców, którzy utrzymywali tu znaczny garnizon wojskowy. W nacy z 30 października na 1 listopada 1918 r. Silny miejscowy oddział POW dokonał ataku na garnizon armii austro – węgierskiej w Wierzbniku oraz na posterunek wojskowy armii niemieckiej ulokowany na terenie Zakładów Starachowickich. 1 listopada 1918 r. Wierzbnik i Starachowice były wolne a Polacy przystąpiły do organizowania suwerennych władz samorządowych miejskich i powiatowych. Kilka dni później wyruszyła z miasta ochotnicza kompania strzelecka POW „Starachowice, która pomaszerowała na odsiecz Lwowa i wzięła czynny udział w walkach z Ukraińcami o Lwów.
1918-1939
Po odzyskaniu niepodległości w Warszawie podjęto decyzję o budowie w Starachowicach fabryki zbrojeniowej, co stało się nowym impulsem rozwoju miasta. 12 października 1920 roku Towarzystwo Starachowickich Zakładów Górniczych SA podpisało umowę z Głównym Urzędem Zaopatrzenia Armii w sprawie budowy i uruchomienia w Starachowicach wytwórni amunicji artyleryjskiej. Od tej chwili nastąpił szybki rozwój Zakładów i miasta. Zakłady Starachowickie, obejmujące fabrykę amunicji, fabrykę sprzętu artyleryjskiego i hutę żelaza były w okresie międzywojennym jedynym liczącym się producentem sprzętu artyleryjskiego, i znane były z produkcji - między innymi - armat przeciwlotniczych na licencji szwedzkiej firmy Bofors.
1 kwietnia 1939 roku dynamicznie się rozwijającą osadę fabryczną Starachowice włączono do sąsiedniego miasteczka Wierzbnika, tworząc organizm miejski o nazwie Starachowice-Wierzbnik.
Rok 1939
„Rok 1939 to bardzo ważna data w najnowszej historii Starachowic. Funkcjonujące bardzo blisko siebie miejscowości - posiadający od 1624 roku prawa miejskie Wierzbnik, oraz młoda, dynamicznie się rozwijająca osada fabryczna Starachowice - połączyły się w jeden organizm miejski. Na mocy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych generała dywizji dr Felicjana Sławoja Składkowskiego z dnia 24 stycznia 1939 roku z gmin wiejskich Styków i Wąchock wyłączono obszary stanowiące osiedle Starachowice Fabryczne i włączono je do miasta Wierzbnika w powiecie iłżeckim, województwie kieleckim. Ponadto, z gminy wiejskiej Styków wyłączono enklawę o powierzchni 7 hektarów 900 metrów kwadratowych, należącą do gromady Starachowice Górne (Górnicze), i włączono ją do miasta Wierzbnika. (Prawdopodobnie chodzi o tereny obecnego osiedla Pasternik, które wówczas były częścią wsi Starachowice Górne).Rozporządzenie weszło w życie z dniem 1 kwietnia 1939 roku. Autor zwraca uwagę na czasownik „włączono”, gdyż powszechnie uważa się, że doszło wówczas do „połączenia” Starachowic z Wierzbnikiem. W rzeczywistości, w świetle prawa rozporządzenie włączało osadę fabryczną Starachowice do miasta Wierzbnika. Co ciekawe, powiększone miasto miało nosić nazwę dotychczasową, to jest Wierzbnik. Jednakże dwa miesiące później, 28 marca 1939 roku, ten sam Minister Spraw Wewnętrznych wydał zarządzenie o zmianie nazwy miasta Wierzbnika na Starachowice-Wierzbnik. Zarządzenie to weszło w życie również z dniem 1 kwietnia 1939 roku”.
Fragment książki pt. „Starachowicki Wrzesień 1939” autorstwa Adama Brzezińskiego, wydanej przez Urząd Miejski w Starachowicach w 2010 roku (ISBN 978-9389714-57-2).
Książka jest dostępna w wersji elektronicznej po kliknięciu w poniższy link: Adam Brzeziński „Starachowicki Wrzesień 1939”
Autor będzie wdzięczny za każdą uwagę na temat książki.
Adres kontaktowy: Urząd Miejski w Starachowicach, ul. Radomska 45, 27-200 Starachowice, tel. 041 273-82-55, e-mail strategia@um.starachowice.pl
1939-1945
W latach okupacji niemieckiej dotknięte represjami miasto stało się silnym ośrodkiem organizacyjnym Podziemnego Państwa Polskiego. Okoliczne lasy stały się domem dla partyzanckich oddziałów Armii Krajowej, między innymi „Ponurego” (Jana Piwnika), „Nurta” (Eugeniusza Kaszyńskiego) i „Szarego” (Antoniego Hedy).
Zakłady Starachowickie pracowały na potrzeby III Rzeszy. Produkowano amunicję oraz komponenty dla innych fabryk przemysłu zbrojeniowego. Pod koniec wojny Niemcy wywieźli praktycznie całe wyposażenie Zakładów.
"Burzliwe dzieje miasta w okresie wojny wskazują, że okupant miał wobec tego ośrodka wyjątkowe plany. Wynikały one z walorów Starachowic jako potencjalnego centrum przemysłowego o dużych możliwościach rozwojowych. Szybko i sprawnie dokonano „odżydzenia” zamykając żydowskich mieszkańców w getcie a później mordując ich lub zmuszając do niewolniczej pracy. Żydów wykorzystywano początkowo do naprawy i budowy dróg, np. w Wierzbniku, i prac porządkowych. Szybko jednak przesunięto gros z nich do pracy w przemyśle. Wyraźne były też tendencje germanizacyjne. Systematycznie, zgodnie z wytycznymi NSDAP i SD, odsuwano od funkcji kierowniczych polskich inżynierów i ekonomistów, zastępując ich specjalistami niemieckimi a właściwie nazistowskimi. Ponieważ brakowało ich nawet w Rzeszy a front pochłaniał coraz to nowe zastępy Niemców, inżynier Hofman w 1943 roku sięgnął po wzmożony nadzór Służby Bezpieczeństwa (SD), żandarmerii i policji. Utworzono komórki NSDAP i drużynę Hitlerjugend. Tym ostatnim utworzono nawet „harcówkę”. O tendencjach germanizacyjnych świadczyć może zapis znajdujący się w Dzienniku Urzędowym Generalnego Gubernatorstwa z lutego 1942 roku. Generalny Gubernator dr Hans Frank zabraniał osiedlania się w Starachowicach i najbliższej okolicy (powiecie) osobom pochodzenia polskiego. Starachowice znalazły się także na budowanej przez okupanta trasie Wieluń-Starachowice-Annopol, jednej czterech ówczesnych najważniejszych inwestycji drogowych. Starachowice w wizji okupanta miały zatem perspektywy rozwoju. Niestety zgodnie z duchem Generalnego Planu Wschodniego, miały być zgermanizowane a Polscy mieli być wyeliminowani lub sprowadzeni do roli taniej siły roboczej".
Fragment referatu pt. „Starachowice w planach niemieckiego okupanta” autorstwa dr hab. Piotra Rozwadowskiego, opublikowanego w II tomie Historii Ziemi Starachowickiej pt. Polityka okupacyjnych władz niemieckich wobec ludności polskiej w powiecie starachowickim w latach 1939-1945, wydanego przez Urząd Miejski w Starachowicach w 2011 roku (ISBN 978-83-933189-0-2).
Książka jest dostępna w wersji elektronicznej po kliknięciu w poniższy link: Polityka okupacyjnych władz niemieckich wobec ludności polskiej w powiecie starachowickim w latach 1939-1945
Wydawca będzie wdzięczny za każdą uwagę na temat książki.
Adres kontaktowy: Urząd Miejski w Starachowicach, ul. Radomska 45, 27-200 Starachowice, tel. 041 273-82-55, e-mail strategia@um.starachowice.pl
POGODA W STARACHOWICACH
KALENDARIUM
-
XXXI Turniej "Dzikich Drużyn" w piłce nożnej MAŁE EURO
2012-06-01 | więcej » -
Festiwal STAR VOICE 2012 - ZGŁOSZENIA!!!
2012-06-01 | więcej » -
Mistrzostwa Starachowic w pływaniu "Gimnazjada 2012"
2012-05-19 | więcej » -
„Niechaj mnie Zośka o wiersze nie prosi”
2012-05-18 | więcej » -
„Trzeci Maja z Tadeuszem Kościuszką”. Obchody Święta Narodowego
2012-05-03 | więcej »



















Strona współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego